Góry w Europie Góry w Polsce Korony Górskie

Eliaszówka (Pogórze Popradzkie, Polska i Słowacja) – szczyt wielu górskich koron wiosenną porą

Przez Słowaków uważana za najwyższy szczyt Gór Lubowelskich, w Polsce natomiast jej przynależność geograficzna jest już bardziej skomplikowana. Na szczycie znajdziemy wieżę widokową i całkiem przyzwoite zaplecze turystyczne, z możliwością rozpalenia ogniska włącznie. Nie jest ani wymagająca kondycyjnie (choć szlak z Piwnicznej-Zdroju jest trochę długawy), ani trudna technicznie, warta do rozważenia jako pomysł górskiej wycieczki dla całej rodziny. Postanowiłem potraktować ją jako cel całodziennego trekkingu i zaplanowałem prawie 20-kilometrową wyprawę po trzech górskich i podgórskich krainach. Zapraszam serdecznie na (foto)relację z wiosennej wyprawy w zachodnie rubieże dawnej Łemkowszczyzny.

Góry w Europie Korony Górskie

Zimowy trekking na Rzepisko (1259 m.) – Magura Spiska poza szlakiem

Wciśnięta pomiędzy majestatyczne Tatry a dziarskie Pieniny, i jednocześnie sama niewysoka, zapewnia bajeczne widoki na okoliczne pasma. Jest łatwo dostępna, przyzwoicie oznakowana, z kilkoma popularnymi atrakcjami turystycznymi (z najpopularniejszą Bachledką – słynną ścieżką w koronie drzew) i wyciągami narciarskimi, ale miejscami całkowicie też kameralna, dająca możliwość prawdziwego obcowania z dziką naturą (niedźwiedzie często spotykane). Magura Spiska, bo o niej dzisiaj będzie mowa, mimo jednak tak wielu zalet, jest z dużą dozą pewności jednym z mniej popularnych słowackich pasm górskich wśród polskich turystów. Góry nieznane. Idealne więc do odkrywania. Zapraszam na krótką relację z kilkugodzinnego spaceru po słowackiej Magurze Spiskiej.

Gorce, Gorc
Góry w Polsce

Zimowy trekking na Gorca (1228 m.) – w krainie wołoskich pasterzy i podhalańskiej partyzantki (Gorce)

Gorce to pasmo górskie wielu opowieści, narracji i historii, można je odkrywać zupełnie na nowo podczas każdego, kolejnego wyjścia na szlak. Przez wielu pomijane, lub dosłownie jedynie omijane w trakcie przejazdu pomiędzy dwoma turystycznymi gigantami Małopolski: Krakowem a Zakopanem. Przez stale rosnącą grupę jednak z roku na rok coraz bardziej doceniane i to nie tylko ze względu na walory przyrodnicze czy krajobrazowe, ale także nadzwyczajne historie. Chociaż w Gorcach wszystkie drogi prowadzą do… schroniska pod Turbaczem (nie tylko metaforycznie; Gorce są rozrogiem a ich punktem zwrotnikowym jest właśnie centralnie zlokalizowany, najwyższy ich szczyt – Turbacz), całe pasmo warte jest odkrycia. W jedną z mroźnych, acz całkiem pogodnych sobót stycznia obrałem więc nieoczywisty kierunek na wschód, ze śmiałym planem całodniowego szwendania się, którego – nomen omen – kulminacją miało być zdobycie szczytu o zaskakującej nazwie… Gorc (1228 m.). Plan zrealizowałem i na tyle mi się podobało, że postanowiłem szczegółami tej realizacji się z Wami podzielić. Zapraszam na relację z zimowej wyprawy we wschodnie Gorce, która jest też dobrym pretekstem, żeby opowiedzieć nieco więcej o tych bogatych w niezwykłe, często dramatyczne historie terenach.

Góry w Europie Góry w Polsce

O pochodzeniu nazw tatrzańskich szczytów i nie tylko słów kilka

Tatry to worek bez dna, jeśli chodzi o nazwy własne. Nazwany jest tam chyba każdy szczyt, dolinka, turniczka, żlebik, grzęda, skałka, przełęcz, o stawach i ciekach wodnych nie wspominając. Spacerując długie lata po tatrzańskich szlakach nie wgłębiałem się zbytnio w etymologię nazw mijanych przeze mnie elementów natury nieożywionej. Pochodzenie wielu z nich, jak Kozi Wierch, Wrota Chałubińskiego czy Dolina Kościeliska jest przecież całkiem oczywiste (pochodzą odpowiednio od endemicznego ssaka, nazwiska wybitnego badacza Tatr i pobliskiej miejscowości), a tymi mniej oczywistymi nigdy nie było jakoś czasu zawracać sobie głowy. Ostatnio, planując kolejne wyprawy i studiując tatrzańskie mapy natknąłem się na kilka określeń, które diametralnie zmieniły moje podejście do tematu. Bo jak można przejść obojętnie obok takich nazw jak Szalony Wierch lub Mała Wysoka? Kolejne pytania nasunęły się właściwie już same. Czy tatrzańskie Granaty są groźne czy raczej słodko-kwaśne? Skąd u Smutnej Doliny i Rohacza Płaczliwego skłonność do melancholii? Czy w Żabim Koniu można znaleźć więcej z żaby czy z konia? Zgłębiając temat, przestudiowałem pochodzenie nazw ponad stu najpopularniejszych tatrzańskich szczytów, dolin i przełęczy i chciałbym pokrótce przybliżyć Wam tę wiedzę. Zapraszam!

Góry w Polsce

Jesienny spacer na nieco zapomnianą Magurę Witowską (Pogórza Przedtatrzańskie)

Położony prawie dosłownie o rzut beretem do granicy Tatrzańskiego Parku Narodowego i jego słowackiego odpowiednika, szczyt Magury Witowskiej to nieoblegany, acz kapitalny punkt widokowy, a zimą podobno popularne miejsce wśród skiturowców. Okolica niegdyś bardzo zalesiona, dzisiaj jest jedną wielką leśną wycinką. Na szczycie, przez który przebiega granica polsko-słowacka, znajduje się infrastruktura turystyczna, można rozpalić ognisko, Ci odważniejsi dostają się tu rowerem. Odwiedzając Magurę w środku tygodnia, w pierwszych dniach listopada, spotkałem aż dwie osoby, intuicja podpowiada mi więc, że nie jest to najbardziej zadeptane przez turystów wzniesienie w okolicy, ale bardziej „lokalna miejscówka”. Może warto to zmienić i je rozpropagować? Spróbuję. Zapraszam Was na relację z niedługiego, acz urokliwego trekkingu po pagórkach nieopodal podhalańskiego Witowa.

Odkryjemy Góry Nieznane
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.